Skip to main content
Category

Porady

Kamień elewacyjny – jak kupować, aby nie żałować

By PoradyNo Comments

Wybór materiału, którego chcemy użyć do realizacji konkretnego założenia jest najtrudniejszym etapem planowania inwestycji. Aby zrobić to rozważnie trzeba odpowiedzieć sobie na kilka pytań i w miarę możliwości uzyskać na nie wyczerpujące odpowiedzi od potencjalnych dostawców.

Jeśli mamy wybrać kamień na elewację, to proponuję zrobić to według następującego schematu :

  1. Wybór koloru
  2. Określenie ilości potrzebnego materiału
  3. Wybór materiału – jak rozróżnić kamień dobry od złego,
  4. Wybór sprzedawcy – jak nie dać się złapać na kruczki sprzedawcy.

Kamień elewacyjny – wybór koloru

Kolor kamienia – trudno doradzać, jaki kolor kamienia wybrać, uzależnione jest to od różnych pomysłów. Najczęściej kierujemy się kolorem tej części elewacji, która nie będzie pokryta kamieniem. Pamiętać musimy jednak o pewnej zasadzie, która dotyczy kamienia – elementy nim wykonane służyć będą przez wiele lat, znacznie dłużej niż kolor ścian, które aktualnie mamy. Doradzam więc wybierać kolory uniwersalne i stonowane – piękno kamienia i tak będzie na pierwszym miejscu bez względu na jego kolor.

Zaczęliśmy od wyboru koloru, gdyż to on często narzuca rodzaj kamienia. Na rynku mamy dwa rodzaje kamienia elewacyjnego, które są szeroko dostępne: piaskowiec i gnejs. Kamienie te występują w postaci łupka, więc jak najbardziej nadają się na elewacje. Są też w ciekawej kolorystyce i pasują do różnorodnej architektury. Oba są odporne na warunki atmosferyczne. Zaś piaskowiec kwarcowy, który oferujemy należy do najtwardszych i najwytrzymalszych piaskowców.

Kamień elewacyjny –  określenie ilości

Jedną z ważniejszych kwestii jest zaplanowanie wielkości zakupu. Kamień kupujemy z naddatkiem jak glazurę czy terakotę. Naddatek jest na odpad. Odpadem są płyty przecięte, których już nie można wykorzystać. W przypadku kamienia dochodzi jeszcze kwestia „ścisłości” położenia. Można dotąd dobierać kamienie, aż odstęp między kładzionymi kamieniami będzie minimalny (co nie zawsze dobrze wygląda – nie mówimy to o kamieniu ciętym, który ma równe krawędzie). To oczywiście zwiększy ilość kamienia jaką trzeba kupić. W kamieniołomie układa się kamień na paletach, ale nie aż tak dokładnie.

Tu ważna uwaga, czy kupujemy na metry kwadratowe czy na wagę. Na metry to jakaś rozbieżność będzie, ale niewielka w powierzchni kupionej a położonej. Kupowanie na wagę oznacza, że kamień może być bardzo różnej grubości i powierzchnia ułożona może być dużo mniejsza niż chcieliśmy (czytaj dalej).

Podsumowując: kamień kupujemy na metry kwadratowe z naddatkiem 10-15% (nawet gdy zostanie nam 4 czy 5 m2  kamienia zawsze go gdzieś skutecznie wykorzystamy). Jeśli zabraknie nam choćby jeden metr stracimy cenny czas, a koszt dokupienia będzie dodatkowym wysokim obciążeniem.

Kamień elewacyjny – wybór materiału

Teraz kwestia najważniejsza – jak rozróżnić dziesiątki ofert, na które napotykamy i wybrać istotnie najlepszą cenę?  Aby odpowiedzieć na to pytanie musimy przejść do kolejnych kwestii.

Dokonując zakupu kamienia elewacyjnego kierujmy się trzema głównymi kryteriami (pomijamy tu kwestie transportu):

a) cena za m2,

b) tolerancja grubości płyt,

c) wielkość kamieni – format płyt.

Wbrew pozorom cena za  m2 jest tylko jedną ze zmiennych w całym koszcie. Dzieje się tak dlatego, że ostateczny wygląd naszej elewacji zależał będzie od tego czy została wykonana z „drobnicy” czyli małych formatów kamieni często sprzedawanych przez kamieniołom hurtownikom jako odpad. Jak rozpoznać taki kamień? To proste: cena na ogół nie przekracza 40zł/ma  palety przypominają worek skrępowany folią. Kamienie są na tyle małe, że prawie nie sposób ułożyć je w stos czyli po zdjęciu folii po prostu rozsypią się. Dobrej jakości kamień po zdjęciu folii, czy pasów spinających stoi na palecie stabilnie i można bez problemu zdejmować kolejne warstwy.

Tani kamień ma duże wahania grubości płyt, co automatycznie utrudnia dobre położenie i wymaga dużo więcej kleju przy kładzeniu.  Może to prowadzić do podniesienia ceny wykonania często o kilkanaście i więcej złotych za m2. Co więcej kleje mają narzucone przez producenta maksymalne grubości spoiny i aby stosować większość z nich potrzebny jest kamień o niewielkich wahaniach grubości. Dlatego w naszej ofercie podajemy, w jakim przedziale grubości będą się mieściły sprzedane kamienie.

I kolejna kwestia – wielkość płyt kamiennych. Tu zależność jest prosta. Im większa płyta tym droższy kamień. Ponadto ważna jest deklarowana ilość kamienia na jeden metr kwadratowy. Czasami jest to średnia ilość w warstwie, czasami maksymalna liczba kamieni.

Kamień elewacyjny – wybór sprzedawcy

Wybór kamienia wstępnie zawęża nam potencjalnych sprzedawców. Kolejny krok to wybór jednego z nich. Dostawca kamienia to bardzo ważny element naszych wyborów. Powinien spełniać kilka kryteriów:

  • wiarygodność,
  • wiedza na temat sprzedawanego kamienia,
  • komunikacja, szczególnie własna strona internetowa z jasno zdeklarowaną ofertą.

Wiarygodność

Sprzedawca musi być wiarygodny. Powinien posiadać punkty sprzedaży, w których można na żywo obejrzeć kamień lub dać nam szansę zapoznania się z towarem poprzez wysyłkę próbki, która będzie realnie reprezentować towar otrzymany w dostawie. Ważne też jest to czy sprzedawca potrafi realnie określić termin dostawy.

Wiedza

Dostawca powinien orientować się w asortymencie i skutecznie doradzić wybór właściwego kamienia do planowanej inwestycji. W serwisach aukcyjnych można spotkać dostawców, którzy nigdy nie mieli do czynienia z praktycznymi aspektami kładzenia kamienia elewacyjnego.

Komunikacja

Wszelkie informacje na temat sprzedawanego towaru zamieszczać na stronie internetowej, która powinna być świadectwem jego czynnego udziału w rynku i komunikacji z klientem. Zwracajmy też uwagę na to, czy sprzedawca jasno określa czy cena jest ceną netto czy brutto.

Reasumując nie porywajmy się na super promocje – to na ogół słaby gatunkowo kamień odpadowy.

W wielu aukcjach często napotykamy na bardzo niskie ceny – jest to najczęściej stosowana pułapka na klienta. Dopiero w rozmowie telefonicznej okazuje się, że materiał, który naprawdę nadaje się do naszej elewacji jest dwukrotnie droższy. Pytajmy o formaty płyt i tolerancję ich grubości. Negocjujmy z wiarygodnym dostawcą posiadającym wyczerpująco sformułowaną ofertę.

 Powodzenia!

Fugowanie na sucho

By Porady7 komentarzy

Fugując należy przestrzegać zaleceń producenta fugi, co do sposobu jej kładzenia. Czasami  jednak można wypróbować inne sposoby. We wpisie dotyczącym budowy tarasu wspomnieliśmy o sposobie fugowania na sucho. Poniżej opis procedury.

Dobierając fugi do kamienia pamiętajmy nie tylko o kolorze. Kładąc kamień poligonalny (jak na zdjęciach poniżej) ważna będzie dopuszczalna szerokość spoiny, która może być bardzo różna. Nie zapominajmy też o innych kryteriach, jak na przykład elastyczność fugi, szczególnie ważna na tarasach, które mogą się silnie nagrzewać, a następnie wyziębiać. Nie prowadzimy sprzedaży fug, więc po szczegółowe porady odsyłamy do wyspecjalizowanych firm.

Zachęcamy zaś do zainteresowania się ofertą niewymagająca fugowania 🙂 jak na przykład kamienia do ogrodu – >>> zobacz kamień ogrodowy >>>.

Etap 1. Oczyszczenie powierzchni i krawędzi kamieni

Po ułożeniu kamieni niezbędne jest dokładne ich umycie i wyczyszczenie wszystkich miejsc zabrudzonych zaprawą. Do tej czynności wykorzystuję dłuto, szczotkę drucianą (warunek użycia: czyszczenie na mokro), szczotkę z tworzywa i bieżącą wodę. W razie możliwości używam odkurzacza lub wymiatam wszelkie zabrudzenia z zagłębień do spoinowania. Po dokładnym umyciu całości należy odczekać do całkowitego wyschnięcia kamieni.

Etap 2. Impregnacja

Impregnacja piaskowców jest czynnością niezbędną dla zabezpieczenia przed nadmierną nasiąkliwością oraz w celach estetycznych, dla wydobycia pełnej barwy kamienia. Przy zastosowaniu spoinowania na sucho to czynność niezbędna ze względów praktycznych. Kamień nasączony impregnatem nie wchłania wody i jednocześnie nie ulega zabrudzeniu podczas nasączania fugi. Dodatkowo zaimpregnowany kamień nie ulegnie trwałem zabrudzeniu i utracie barwy przy rozprowadzaniu suchej zaprawy. Impregnat rozprowadzamy przy użyciu pędzla lub miękkiej szczotki starannie pokrywając całą powierzchnię płaszczyzny.

Polecamy nowoczesne impregnaty wykonane w nanotechnologii.

>>> Sprawdź ofertę impregnatów >>>

Etap 3. Rozprowadzenie suchej zaprawy

Czynność zasypywania spoin rozpoczynamy pod warunkiem całkowitego wyschnięcia impregnatu, oraz pewności bezdeszczowej pogody. Każdy preparat ma inne właściwości odparowania i wchłaniania się, więc musimy zapoznać się z opisem w instrukcji użytkowania. Stosowany przeze mnie „Sarsil” przy słonecznej,suchej pogodzie (ale impregnat był kładziony w cieniu) pozwolił mi na wykonanie spoinowania w tym samym dniu.

Do spoinowania użyłem piasku i cementu w proporcji 3:1. Po dokładnym wymieszaniu obu składników (bez użycia wody!) zasypujemy spoiny, rozprowadzając zaprawę miotłą lub miękką zmiotką. Staramy się, aby zaprawa równomiernie osiadła w szczelinach i zmiatamy nadmiar zaprawy z kamieni.

Etap 4. Nasączanie spoin

Zasypane spoiny należy nasączyć wodą, aby się utwardziły. W tym celu zastosowałem mały dzbanuszek z tak uformowanym brzegiem aby woda wypływa z niego przewidywalną strużką. Nawet jeśli podczas polewania spoin woda spadnie na kamień zamienia się w pełzającą kroplę i nie powoduje zabrudzenia. Nasączone spoiny pozostawiamy do stwardnienia na kilka lub kilkanaście godzin. Gdy są już wystarczająco twarde, możemy je uformować za pomocą plastikowej lub metalowej rurki lub specjalnej fugownicy. Formowanie spoin jest o tyle ważne, że dokładne przyleganie spoiny do kamienia pozwala uniknąć wnikania w nie wody. Pozostawienie szczelin może zimą prowadzić do uszkodzenia spoin poprzez ich rozsadzanie.

Etap 5. Oczyszczenie całości

Po całkowitym wyschnięciu spoin możemy wreszcie całość umyć a po wyschnięciu ponownie zaimpregnować kamień razem ze spoinami.

Wykonanie prac ściśle według tego schematu gwarantuje, że uzyskana powierzchnia będzie czysta a kamień odzyska swą naturalną ostrą barwę. Zastosowanie tej metody przekonało mnie, że warto z niej korzystać. Krótki czas wykonania, dużo mniejsza pracochłonność niż metodą mokrą oraz przybliżony efekt końcowy przemawiają za jej stosowaniem. Wady tej metody to możliwość uformowania tylko fugi wklęsłej oraz wykonanie uzależnione jest od ciepłej bezdeszczowej pogody.

Powodzenia podczas realizacji!

Budowa tarasu z kamienia

By Porady6 komentarzy

Budowa tarasu z kamienia

Kamień elewacyjny, który oferujemy doskonale nadaje się do budowy nawierzchni o różnorodnym zastosowaniu. Można np. zrobić z niego nawierzchnię tarasu jednopoziomowego czy wielopoziomowego spełniającego rolę schodów. Pomimo, że taras jest na ogół najmniej wymagającą nawierzchnią, często częściowo lub całkowicie zadaszony i nie wymaga specjalnych zabiegów podczas budowy, ani w czasie eksploatacji, należy zachować pewne reguły budowlane. Dalej przeczytacie Państwo jak taki taras wykonać. Taras z piaskowcaTaras z gnejsu elewacyjnego

Poniżej przybliżymy zasady wykonania naturalistycznego tarasu wraz ze schodami.  W trakcie opisywanych prac wykorzystywano elewacyjny piaskowiec kwarcowy.

W inny wpisie prezentujemy szerzej tarasy wykonane z piaskowca i gnejsu oraz omawiamy warianty kamienia z jakiego można wykonać tarasy >>> zobacz.

Wytyczenie tarasu i podbudowa

Określamy wielkość nawierzchni tarasu jednocześnie planując rodzaj obrzeża. Zalecany przez nas materiał to obrzeże granitowe ciosane o rozmiarach 40x20x10, które posiadamy w naszej ofercie.

Wykonujemy podbudowę. Wybieramy grunt na głębokość około 25 cm, a następnie osadzamy obrzeża na podsypce z tłucznia i zaprawie betonowej. Grubość podsypki (np.6 cm), beton (2 cm) plus wysokość obrzeża (20 cm) da nam 3 centymetrową wysokość krawędzi obrzeża ponad grunt (raczej jest to maksimum w przypadku granicy z trawnikiem i łatwości póżniejszego wykaszania).

Następnie wypełniamy wykop tłuczniem lub klińcem, uzupełniamy warstwą grubego piasku i ubijamy ubijarką (po ubiciu około 10 cm). Pozostawiamy miejsce na wylewkę betonową (beton wykonany w proporcji 1:3) grubości około10 cm zakładając grubość kamienia 3,0 – 3,5 cm (razem z klejem) i wysokość obrzeża od wewnątrz około 1 cm (łącznie około 15 cm). Wylewka betonowa powinna posiadać spadek 2-3% od budynku w stronę ogrodu nawiązując sie np. od progu drzwi (minus 1 cm) do krawędzi obrzeża (minus 1 cm). Poziomowanie wykonujemy za pomocą drewnianych listew lub metalowych rurek, które osadzamy w betonie i przy pomocy poziomnicy ustawiamy spadki. Listwy lub rurki pomogą nam przy ściąganiu nadmiaru betonu i wskazywać będą miejsca, w których jest go za mało. Po wykonaniu wylewki wyjmujemy je, a powstałe rowki wypełniamy betonem i całość zacieramy. Beton powinien pozostać przez kilka dni do stwardnienia (pamiętajmy o polewaniu go wodą, aby nie spękał podczas wiązania).

Gruntowanie i klejenie kamienia

Gdy beton jest już wystarczająco suchy musimy go zagruntować dla lepszej przyczepności kleju. Preparaty do gruntowania betonu są powszechnie dostępne, a samo gruntowanie wykonujemy szczotką lub wałkiem malarskim. Czas schnięcia gruntu określony jest w instrukcji wybranego preparatu.

Wykonanie samej nawierzchni na tak przygotowanym podłożu jest dość łatwe, ale trzeba wykazać się starannością, aby nie było nierówności. Nasz kamień elewacyjny zachowuje parametry grubości w przedziale skrajnym 1,5 do 2,5 cm, najczęściej jest to 2 cm i nietrudno tak dobrać sąsiadujące płyty aby zaprawą klejową wypełnić powstałe różnice.

Kamień przed kładzeniem koniecznie trzeba pozbawić wszelkich zanieczyszczeń. Najlepiej wykonać to twardą szczotką zmywając wodą wszystkie płaszczyzny. Do klejenia kamień nie musi być całkiem suchy.

Klejenie rozpoczynamy od strony budynku w kierunku obrzeży stale kontrolując założone spadki. Kamienie dobieramy tak, aby nie tworzyć spoin krzyżowych. Dbamy o to by spoiny były w miarę jednakowej szerokości od 1 – 1,5cm. Trudno jest dobrać kamienie tak, aby wszystkie płyty dopasować bez przycinania i zachować wspomniane parametry. Oferowany przez nas kamień to piaskowiec warstwowy, więc do obróbki krawędzi możemy stosować tylko przycinanie tarczą diamentową (inne piaskowce są dużo bardziej miękkie i łatwiejsze do cięcia. Jednak kamień twardy jest dużo wytrzymalszy i twardszy, a więc w ogólnym rozliczeniu dużo lepszy).

Najlepiej przycięcia dokonać od strony, która będzie smarowana klejem. Wykonujemy tylko przycięcie, czyli nie przecinamy kamienia całkowicie. Pozostawiamy około 0,5 cm niedociętej warstwy i następnie młotkiem odłamujemy niepotrzebną krawędź. Pamiętajmy, aby płytę położyć na podstawie, a krawędź do usunięcia wysunąć poza podstawę (gwarantuje to ułamanie kamienia po żądanej linii). Otrzymujemy w ten sposób krawędź płyty jakby była naturalnie ułamana.

Stosujemy kleje, które posiadają przeznaczenie na zewnątrz oraz elastyczne,najlepiej jeśli posiadają adnotację, że przeznaczone są do klejenia kamienia. Klej powinien posiadać taką konsystencję, aby dobrze rozprowadzał się szpachlą grzebieniową. Klejem smarujemy zarówno podłoże betonowe jak i płyty. Kamienie osadzamy dociskając ręcznie lub uderzając lekko gumowym młotkiem dbając o szerokość spoin oraz poziomowanie.

Podczas układania należy niekiedy usunąć nadmiar kleju ze spoin. Wykonujemy to fugownicą, która później posłuży nam do fugowania. Opróżnianie spoin jest ważne ze względu na to, że zbyt płytka fuga może niezbyt dobrze związać się z podłożem.

Impregnacja kamienia

Kamień warto zaimpregnować. Zabieg ten znacznie wydłuża okres bezproblemowego użytkowania, pomaga w utrzymaniu czystości oraz podnosi walory estetyczne kamienia wydobywając pełną kolorystykę.

Do impregnacji przystępujemy po uprzednim umyciu i usunięciu zabrudzeń, które powstały podczas klejenia. Z doświadczenia doradzam aby ślady po kleju usuwać po wyschnięciu za pomocą ostrego dłuta lub wąskiej szpachelki. Nawet mocne zdrapanie plam po kleju nie powoduje uszkodzenia struktury kamienia i po zmyciu wodą nie pozostają żadne ślady.

Impregnat nakładamy pędzlem lub wałkiem dobrze wcierając i rozsmarowując. Po wyschnięciu kamień będzie lśniący i odporny na wsiąkanie wody.

Fugowanie i ponowna impregnacja

Wypełnianie spoin zaprawą to prawie ostatnia czynność, którą trzeba wykonać. W zależności od metody, którą zastosujemy jest mniej lub bardziej pracochłonna. Najczęściej stosuje się wypełnianie spoin poprzez nakładanie zaprawy aplikatorem do fugowania. Koszt takiego urządzenia to ponad 200 zł, więc częściej stosuje się worek z grubej folii. W worku odcinamy rożek i po napełnieniu zaprawą wyciskamy zawartość przez powstały otwór. To system dość wygodny, tani i daje dobre efekty. Po opróżnieniu worka formujemy spoinę fugownicą, następnie powtarzamy proces aż do wypełnienia wszystkich szczelin.

Innym stosowanym sposobem fugowania, to fugowanie na sucho. Szerzej opisujemy ją w osobnym wpisie. Fugując warto jest przestrzegać zaleceń producenta fugi, co do sposobu jej kładzenia. Czasami  jednak można wypróbować inne sposoby.

>>> Fugowanie na sucho >>>

Zaprawy do spoinowania to specjalne fugi do kamienia najlepiej z trasem. Do metody drugiej bardziej sprawdza się zaprawa cementowa, choć takie wypełnienie może z czasem popękać, gdyż nie jest elastyczne.

Po zafugowaniu i wyczyszczeniu powierzchni tarasu stosujemy ponowną impregnację. Służy to utworzeniu powłoki ochronnej na całej powierzchni. Ponowna impregnacja powinna być dokonana po całkowitym stwardnieniu fugi, co precyzyjnie określa producent fugi.

Tak wykonane prace z pewnością przyniosą oczekiwany efekt będą służyć i cieszyć nasze oczy przez długie lata.